poniedziałek, 23 marca 2026

Rzecz o posiadaniu mężulków, dzieciulków czy innych tam "piesełów i kotełów"

 Nic mnie bardziej nie denerwuje jak wtrącanie się w moje życie i moje wybory życiowe czyli wchodzenie ze swymi buciorami na mój grunt i twierdzeniami,że "pewnie to,że jestem stara to i jestem zgorzkniała bo mnie nie ma kto kochać" czy tym podobne. A mnie najbardziej denerwują zwierzolubki jakie kochają zwierzątka do tego stopnia,że z nimi śpią czy traktują jak członków rodziny albo takie baby mnie denerwują co poświęcają cały swój czas na rodzinki jakie pozakładały i nie przemawia przeze mnie zgorzkniałość czy starość ale niektóre osoby jakie np kochają zwierzęta nie znają się na psychice ludzkiej i odrzuca ich sam fakt,że ktoś inny może np nie lubić zwierząt albo może nawet być na nie uczulonym.

Ja akurat nie trawię zwierząt bo taki mam styl i cenię sobie harmonię i mam poukładany dzień wedle swojego planu a nie np aby wyjśc z psem aby załatwił swoje potrzeby. Nigdy nie rozumiałam ludzi jacy cenią sobie harmonię rodzinną czy sielankowo przedstawiają swoje życie. Przecież to ich wybory a nie moje i takie osoby nie powinny mi się wtrącać bo one za mnie swego życia nie przeżyją tylko same niech się cieszą,że mają jak mają. Czyli,że ich męzuś jest tym jedynym a dzieci wyrastają na ludzi porządnych a zwierzątka nie gryzą czy nie s_ają na środku ulicy jak się je wyprowadza. Niech się tym cieszą.

W końcu może i kiedys dopadnie je syndrom opuszczonego gniazda albo ten jedyny przyprowadzi do domu kochankę a zwierzątka poumierają bo żywot zwierząt domowych to max około 15 czy 20 lat i na tyle też lat jest to obowiązek czy odpowiedzialność a nie zabawa. Nigdy nie żałowałam że żyję jak żyję. To był mój świadomy wybór i jestem z niego dumna. Często ludzie wywierają presję na kobietach będących już po 25 roku życia a co dopiero jak trafi się ludziom "do oceny" stara panna lat 50 to już dopiero po niej jadą jak po kobiecie z tego artykułu:

https://kobieta.wp.pl/czula-wielka-presje-mysle-ze-kiedys-chcialam-zniknac-7211426763852768a

Ludzie zawsze będą się czepiać kogoś kto inaczej wybrał czy inaczej myśli tak jak np już u mnie w młodości czepiano się i lukrowano przede mną perspektywy jakie to (sz)macierzyństwo jest cudowne albo że muszę trafić na odpowiednią osobę do kochania. To mnie zawsze wkurzało bo cenię sobie niezależność i wolność a nie wchodzenie w jakieś bagna. Albo ja też nie rozumiem dlaczego ludzie też zamiast partnera kochają psy czy koty i to jest ich całe życie i poświęcają się tym zwierzakom. Toż to brzmi jak zakochana w Pegazie Chibiusa, prawda???

Nieźle z tymi ludźmi.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz