niedziela, 19 lipca 2026

Na tym świecie są trzy prawdy-a jedną z nich jest goofno prawda!!!

 Mam gdzies kompetencje miękkie czy dobre dogadywanie się z ludźmi. Mam gdzieś to,że jestem dobrym człowiekiem bo ci źli i tak maja lepiej... Widzę to po sobie jako ta będąca ze słabszych uczniów i nie majaca nigdy czerwonego paska na świadectwach jakoby ten artykuł był przekłamany a jak ktoś chce sobie nadrabiać relacjami międzyludzkimi czy inną tam Chibi Chibi empatią to naprawdę poniższy artykuł to goofno prawda:

https://www.ofeminin.pl/rozwoj/dlaczego-slabi-uczniowie-odnosza-sukces-czesciej-niz-kujony-eksperci-tlumacza/kwr5s5k

Jak ktoś ma miękkie serduszko to naprawdę musi mieć twardą i czarną doopę i ma przechlapane a wszyscy będą go wykorzystywać jak będzie dobrym dla każdego. Dlatego wolę być twardą osobą niż miłą dla każdego. Nie będę nigdy miła dla brzuchatych lasek z bachorem w środku czy dla madek z dziećmi jakie zakłócają przestrzeń publiczną wychodząc na dwór i pokazując np swoje cyce karmiąc publicznie. Gdyby np ktoś poszedł na plaże dla nudystów i zobaczył tam grubasy jedzące kiełbasy to naprawdę by go mogło obrzydzać ale to jest przecież plaża dla nudystów a nie miejsce do karmienia w parku wśród natury dla madek z niemowlakami na jakie gdy je widzimy wołajmy od razu straż miejską jak pokazują cyce i nie wstydzą się karmić!!!

Człowiek powinien stosować się do norm panujących w przestrzeni publicznej. Jak ktoś ma z tym problem to niechaj nie wychodzi do takiej przestrzeni. Jako,że często podróżuję po Polsce komunikacją miejską widzę np jak wsiadają takie baby co maja bachory a one wrzeszczą na cały głos to ażnaprawdę nie chce mi się tego słuchać. Nie oceniam czy są to złe matki bo nie nazwałabym tego złem ale czuję dyskomfort gdy takowe osoby są w przestrzeni publicznej.

Ale mniejsza z tym. Ja mam gdzież życie osobiste. Do dziś nie zrobiłam kariery naukowej ani nie ukończyłam innego licencjatu poza tą rypaną politologią na WSZIF njaki to mi wytoczył proces karny. Nie zależy mi na tym aby dobrze sie dogadywać z ludźmi czy tolerować kogoś kto mi działa na nerwy. Plany i ambicje miałam wielkie na swoje życie-nie wyszłio mi z tego nic i na nic tu,że jestem osobą o przeciętnych ocenach. Mam gdzieś empatię czy inne tam uczucia wyższe.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz